Przed 2. Turniejem Grupy C PLFA 8

5 cze 2014

W sobotę 7 czerwca w Warszawie zostanie rozegrany drugi turniej eliminacyjny Grupy C PLFA 8. Rywalizować w nim będą Warsaw Eagles C, Crusaders Warszawa B oraz Koźmiński Leons. 

10 maja w turnieju organizowanym przez Koźmiński Leons Warsaw Eagles C wygrali dwa razy, a gospodarze raz. 

2. turniej Grupy C PLFA 8
Organizator:
 Warsaw Eagles
Data i godzina: 7 czerwca, 11:00
Stadion: AWF Warszawa ul. Marymoncka 34
Liga: PLFA 8
Harmonogram spotkań:
1) 11:00: Koźmiński Leons - Crusaders Warszawa B
2) 13:00: Warsaw Eagles C - Crusaders Warszawa B
3) 15:00: Warsaw Eagles C - Koźmiński Leons
Bilety: wstęp wolny 

Warsaw Eagles C

Mówiąc w skrócie liczymy na walkę i dobrą zabawę, którą liga ósemek ma przecież być.
Krzysztof Ufnal, zawodnik ataku Warsaw Eagles C

Gospodarze drugiego turnieju wygrali oba swoje mecze w poprzedniej rundzie rozgrywek. O sile zespołu stanowią nie tylko absolutni pierwszoroczniacy ale przede wszystkim zeszłoroczni wicemistrzowie PLFA J. Bardzo dobrze rokują na przyszłość zwłaszcza defensorzy - Michał Magdziak, Maciej Mikulski i Piotr Mitoraj. W ataku błyszczeć mają nieco starsi Krzysztof Ufnal i Wojciech Szczyglak. Wróbelki ćwierkają, że do składu Eagles C może dołączyć rozgrywający z topligowym doświadczeniem. Trzeciemu zespołowi Orłów mimo dobrych wyników w pierwszych meczach nie zabraknie woli walki. - Nadchodzący turniej będzie ciekawy, bo kwestia awansu do drugiej rundy nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Na pewno miłą niespodziankę zrobili Leons wygrywając z drugą drużyną Crusaders. Moim zdaniem najciekawiej zapowiada się pierwszy mecz turnieju, czyli rewanż pomiędzy tymi ekipami, który może wszystko ustawić w naszej grupie. Nam, jak każdej drużynie z klubu Eagles zależy na wygranej w każdym meczu. Chcemy skończyć turniej z kompletem zwycięstw i być rozstawionymi w ćwierćfinale. Mówiąc w skrócie liczymy na walkę i dobrą zabawę, którą liga ósemek ma przecież być - mówi Krzysztof Ufnal wszechstronny zawodnik ataku Warsaw Eagles C.

Crusaders Warszawa B
Nieczęsto zespoły PLFA II decydują się na wystawienie składu B w futbolu ośmioosobowym. Jednak Crusaders konsekwentnie ogrywają swoich młodych zawodników w najniższej seniorskiej klasie. W zeszłym roku Krzyżowcy organizowali nawet turniej ćwierćfinałowy. Kilka tygodni temu jednak ulegli oni zarówno Eagles C jak i Leons. Będzie im bardzo ciężko wywalczyć awans do dalszych rund. Crusaders na pewno nie składają broni. - Przegraliśmy z Leons przez osłabienie składu kontuzjami. Odpukać, pierwszy nasz zespół nie ma problemów ze zdrowiem, za to nasze rezerwy są mocno przetrzebione. Nie byliśmy i niestety wciąż nie jesteśmy w optymalnej formie. Jedziemy jednak na turniej z zamiarem wygrania obu spotkań i walki o awans do ćwierćfinału. Trochę dostosowaliśmy naszą taktykę do tego, co widzieliśmy w poprzednich meczach ale diametralnych zmian raczej nie będzie  - mówi Piotr Matyjasek koordynator ataku Crusaders Warszawa.  

Koźmiński Leons
Leons to absolutny debiutant w futbolu amerykańskim. Zespół opiera się na zawodnikach bez przeszłości w tej dyscyplinie oraz kilku graczach zagranicznych studiujących w Akademii Leona Koźmińskiego. Tym większą niespodzianką był fakty wygrania przez nich meczu w pierwszym turnieju. Niespodziewanie, ale zasłużenie pokonali oni 20:12 Crusaders B. - Uważam że mamy szansę by zagrać w turnieju ćwierćfinałowym. Pracowaliśmy razem dwa miesiące przed pierwszą rundą więc zaczynaliśmy praktycznie od zera i zrobiliśmy sporo. Nie było czasu na sparing ale już w drugim meczu wszystko wyglądało lepiej. Ten miesiąc też nieźle przepracowaliśmy. Niestety wyszło parę kontuzji ale raczej poradzimy sobie. Jedziemy by się wykazać i awansować dalej - mówi Piotr Sitek, trener Koźmiński Leons.