Angry Birds 15.0

17 lip 2014

W niedzielę 20 lipca o godzinie 15:00, na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni zostanie rozegrany drugi półfinał Topligi. O prawo gry w IX SuperFinale PLFA zagrają Seahawks Gdynia i Warsaw Eagles. 

Gospodarz: Seahawks Gdynia (8-2)
Gość: 
Warsaw Eagles (8-2)
Data i godzina: 
20 lipca, godz. 15:00
Stadion: 
Narodowy Stadion Rugby, ul. Olimpijska 5, Gdynia
Liga: 
Topliga
Bilety: 
wstęp wolny 

Niedzielny mecz będzie piętnastą odsłoną jednego z największych klasyków w PLFA. W dotychczasowych spotkaniach tych zespołów Eagles triumfowali dziewięć razy, ale w ostatnich sześciu potyczkach aż czterokrotnie górą byli Seahawks. W bezpośrednich starciach Orłów i Jastrzębi wyłonieni zostali mistrzowie PLFA w latach 2006, 2008 i 2012. W niedzielę zespoły te po raz pierwszy zmierzą się w ligowym półfinale. 

Na tym etapie sezonu kluczem do zwycięstwa nie jest rewolucja, tylko wybór odpowiednich broni pod kątem konkretnego rywala.
Maciej Cetnerowski, trener Seahawks Gdynia

Jeszcze miesiąc temu takie zestawienie pary półfinałowej było mało prawdopodobne i uznawane za nierealne przez większą część polskiego środowiska futbolowego. Od pamiętnego zwycięstwa odniesionego 6 kwietnia na własnym terenie w meczu z Panthers Wrocław Jastrzębie taranowany kolejnych rywali. Drugi z najpoważniejszych pretendentów do tytułu mistrzowskiego na drodze Seahawks - drużyna Warsaw Eagles - został 27 kwietnia zmieciony w stolicy. 

22 czerwca pomorska „rozgniewana machina” zacięła się. O ile wyjazdowa porażka z wrocławianami zniwelowała tylko szansę na perfekcyjny sezon, to przegrana przed własną publicznością z Warsaw Eagles w meczu ostatniej kolejki zepchnęła gdynian na drugą lokatę. Co za tym idzie, zamiast grać w półfinale z Kozłami Poznać, które teoretycznie są najsłabszą drużyną w play-offowej czwórce, Jastrzębie będą musiały ponownie stawić czoła będącym na fali Eagles. 

Porażki w ostatnim meczu sezonu zasadniczego Seahawks nie demonizują. - Nasza ostatnia przegrana z Eagles na własnym boisku nie ma żadnego znaczenia. Każdy z półfinalistów musi wygrać dwa mecze by móc unieść w górę trofeum mistrzowskie. Przede wszystkim musimy zagrać równo w obu połowach. Tego zabrakło w naszej ostatniej potyczce. Z całą pewnością ich nowi Amerykanie będą lepiej zgrani z drużyną. Na tym etapie sezonu kluczem do zwycięstwa nie jest rewolucja, tylko wybór odpowiednich broni pod kątem konkretnego rywala - mówi Maciej Cetnerowski, trener Seahawks Gdynia.  

Mistrzowski głód Orłów powoli przeradza się w tytułową obsesję. O ile w swoich pierwszych finałach w latach 2006 i 2008 Eagles zdobywali trofeum dla najlepszej drużyny PLFA, to w ostatnich dwóch rozegranych na Stadionie Narodowym w Warszawie musieli uznać wyższość Seahawks Gdynia i Giants Wrocław.

Trzeci awans z rzędu do SuperFinału nie jest celem, ale środkiem.

- W potyczkach Eagles z Seahawks widać historię całej ligi. Z tą drużyną walczymy regularnie od pierwszego sezonu Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. Cieszymy się, że po wielu trudnościach w tegorocznych rozgrywkach z formą trafiliśmy na najważniejszy ich moment. Spodziewamy się, że Jastrzębie będą jeszcze trudniejszym rywalem niż w naszym ostatnim spotkaniu. Jesteśmy pewni swoich umiejętności. Nasz klub przed sezonem ma zawsze ten sam cel - mistrzostwo - komentuje Roman Iwański, prezes Warsaw Eagles.  

Dla Jastrzębi stawką jest prawo rozegrania najważniejszego meczu sezonu w swoim mieście i otworzenie sobie drogi do drugiego mistrzostwa w historii klubu. Orły walczą o pierwszy tytuł mistrzowski od sześciu lat. Wiele wskazuje na to, że niedzielna batalia półfinałowa może zapisać się złotymi zgłoskami w annałach Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego.
 

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl