Hutnicy nie sprostali Orłom

27 kwi 2013

W rozegranym w sobotę 27 kwietnia zaległym meczu trzeciej kolejki Topligi drużyna Warsaw Eagles pokonała na wyjeździe Zagłębie Steelers Interpromex 41:7.

To było pierwsze spotkanie obu drużyn po dwuletniej przerwie. Tak jak poprzednio, Orły zaczęły z wysokiego „c” obejmując po pierwszej kwarcie prowadzenie 20:0. Pomimo braku kilku podstawowych zawodników w tym centra i dwóch pierwszoplanowych graczy trzeciej linii obrony wygrana Eagles ani przez moment nie była zagrożona.

Szybkie ciągi akcji ofensywnych warszawian przynosiły zamierzony efekt. Skrzydłowi raz za razem urywali się swoim obrońcom, a dzieło wieńczyły często biegi dobrze dysponowanego Piotra Osuchowskiego. Wynik otworzył jednak bardzo dobrze grający doświadczony skrzydłowy Szymon Modzelewski, który pod nieobecność Jakuba Zdunia stał się liderem korpusu wide receiverów. Modzelewski w samej pierwszej połowie złapał sześć podań od swojego rozgrywającego. Gospodarze w ataku często stawiali na akcje biegowe wykonywane przez Marcina Michalczewskiego oraz rozgrywającego Travisa Taylora. Akcje te bywały skuteczne, ale nie pozwalały budować długich serii. Gospodarzom w ataku zabrakło konsekwencji oraz pomysłu na zatrzymanie dobrze grającej drugiej linii obrony gości.

Dzisiejsze spotkanie pokazało gdzie jest nasze miejsce. Jednak nie popuścimy żadnemu rywalowi z Topligi.
Szymon Widera, prezes Zagłębie Steelers Interpromex

Po kolejnych dwóch przyłożeniach Clarence’a Douglasa Andersona i Osuchowskiego, który dzięki blokom kolegów praktycznie wszedł w pole punktowego rywali, na boisku zapanował chaos. Steelers próbowali opierać atak na większej liczbie akcji podaniowych. Taylor szukał Chvojki i Strzałkowskiego, ale w kluczowym momencie jednego z ciągów akcji posłał piłkę w ręce obrońcę drużyny gości Mateusza Adamczewskiego. Lepiej w chaosie odnaleźli się futboliści z Warszawy i na dwie minuty przed końcem połowy wyszli na prowadzenie 34:0 dzięki kolejnemu przyłożeniu Andersona.

Na drugą połowę Steelers wyszli bardzo zmotywowani. Na boisku pojawił się nowy rozgrywający. Niezbyt skutecznego Taylora zastąpił Maciej Szczerba. Do końca meczu gospodarze prezentowali twardą walkę, ale w ramach przepisów gry. W trzeciej kwarcie nad stadion OSiRu Będzin nadciągnęły chmury deszczowe. To poskutkowało tym, że wielokrotnie zawodnicy gubili piłkę. Błędów tych rywale nie potrafili zakończyć zdobyczą punktową.  W czwartej kwarcie gospodarze zdobyli upragnione punkty. Po błędzie Eagles dobrą sytuację już w pierwszej akcji w ataku wykorzystał Szczerba. Ostatnim punktowym akcentem spotkania był długi bieg na przyłożenie skrzydłowego Eagles Filipa Mościckiego.

- Eagles zagrali dzisiaj bardzo fair. Mecz był twardy, ale toczony w przyjacielskiej atmosferze. Dzisiejsze spotkanie pokazało gdzie jest nasze miejsce. Jednak nie popuścimy żadnemu rywalowi z Topligi. Naszym celem są miejsca 4-5. Nadal mamy szansę na awans do play-off – skomentował Szymon Widera, prezes Steelers. - Był to nasz ostatni mecz domowy w Będzinie, który rozgrywaliśmy bez bramek do futbolu amerykańskiego. Prezydent miasta zainwestował w regulaminowe bramki, które już niebawem staną na Steelers Arena - dodał Widera.

Kolejny mecz będzie dla Steelers bardzo prestiżowy. 5 maja Hutnicy w derbach województwa śląskiego zmierzą się z AZS Silesia Rebels. Tego samego dnia Eagles podejmą Kozły Poznań.


Zagłębie Steelers Interpromex - Warsaw Eagles 7:41 (0:20, 0:14, 0:0, 7:7)

I kwarta
0:7 przyłożenie Szymona Modzelewskiego po 8-jardowej akcji po podaniu Shane'a Gimzo (podwyższenie za jeden punkt Dawid Więckowski)
0:13 przyłożenie Clarence’a Andersona po 1-jardowej akcji po podaniu Shane'a Gimzo
0:20 przyłożenie Clarence’a Andersona po 16-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dawid Więckowski)

II kwarta
0:27 przyłożenie Piotra Osuchowskiego po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dawid Więckowski)
0:34 przyłożenie Clarence’a Andersona po 50-jardowej akcji po podaniu Shane'a Gimzo (podwyższenie za jeden punkt Dawid Więckowski)

IV kwarta
7:34 przyłożenie Macieja Szczerby po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Sebastian Pyśk)
7:41 przyłożenie Filipa Mościckiego po 34-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dawid Więckowski)


Mecz obejrzało 200 widzów

MVP meczu: Szymon Modzelewski (skrzydłowy Warsaw Eagles)