Czas na rewanż?

2 maj 2013

W niedzielę 5 maja o godzinie 14:00, na stadionie Polonii przy ulicy Konwiktorskiej 6 w Warszawie zostanie rozegrany mecz 5. kolejki Topligi. Warsaw Eagles przed własną publicznością zmierzą się z Kozłami Poznań.

Gospodarz: Warsaw Eagles (2-1)
Gość:
Kozły Poznań (2-1)
Data i godzina: 5 maja, 14:00
Stadion:
stadion Polonii, ul. Konwiktorska 6, Warszawa
Liga: Topliga
Bilety:
od 15 do 150 PLN

Będzie to drugi mecz tych zespołów w bieżącym sezonie. W pierwszej kolejce Topligi Eagles wygrali na wyjeździe 39:0 spotkanie toczone w anormalnych warunkach pogodowych. To głównie przez odczuwalną temperaturę oscylującą wokół -18 stopni Celsjusza w Poznaniu kibice byli świadkami nie najlepszego widowiska. Szansa, że nadchodzący mecz będzie lepszy są ogromne, bo poznaniacy przyjadą do Stolicy wzmocnieni.

Chcieliśmy wzmocnić naszą ofensywę, która nie radziła sobie ze zdobywaniem jardów oraz pierwszych prób.
Marcin Śniadecki, prezes Kozłów

Niedawno gruchnęła wieść, że do Poznania przyjechał nowy rozgrywający. 24-letni quarterback Jeffrey Legree stanie przed nie lada wyzwaniem w swoim debiucie w Toplidze.. Ten biegający rozgrywający, nie zrobił dotychczas wielkiej kariery w Stanach Zjednoczonych, ale jak pokazywali niedawno Tyrone Landrum czy Daniel Delahoussaye, nie trzeba ukończyć uniwersytetu z wielkim programem futbolowym, by mieć szansę by zostać gwiazdą na polskich boiskach. Co ciekawe Legree będzie kolejnym już zawodnikiem w nadchodzącym meczu, który we wrześniu grał w Euro- American Challenge w Warszawie. Od przyjazdu trenuje on z serbskim skrzydłowym Ivanem Pavloviciem. W zespole Orłów pierwsze skrzypce gra MVP wrześniowego wydarzenia  Clarence Anderson. Powody wzmocnienia ataku transferem z USA tłumaczy Prezes Kozłów - Marcin Śniadecki - Chcieliśmy wzmocnić naszą ofensywę, która nie radziła sobie ze zdobywaniem jardów oraz pierwszych prób. Prezes Eagles Roman Iwański zapytany o nabytki  poznaniaków odpowiada - Na pewno transfery stanowią dla nas pewną niewiadomą, bo nie widzieliśmy nowych Kozłów w akcji. Uwzględnimy to w naszym planie gry.

Kozły będą chciały podtrzymać zwycięską passę. Dwa ostatnie mecze zakończyły się ich wygraną. Po porażce z Eagles poznanianie pokonali na wyjeździe AZS Silesia Rebels oraz rozgromili u siebie Warsaw Spartans 47:8. Wynik tej drugiej konfrontacji stawia w korzystnym świetle zwłaszcza poznańską obronę, bowiem aż trzy przyłożenia padły z akcji powrotnych po przechwycie. Defensywa ta będzie musiała jednak stawić czoła rozpędzającej się maszynie ofensywnej prowadzonej przez Shane'a Gimzo.

On i jego koledzy z zespołu wyjdą w niedzielę na boisko po wyjazdowym zwycięstwie nad Hutnikami z Zagłębia. Ten mecz pokazał dwa oblicza Eagles. Zawodnicy pierwszego składu pewnie rozegrali pierwszą połowę spotkania zdobywając w niej pięć przyłożeń. Gdy po przerwie pojawili się zmiennicy, mecz nagle się wyrównał. Praca nad wyrównaniem umiejętności poszczególnych zawodników trwa a mecz z Kozłami może być dla niektórych futbolistów kolejną okazją do pokazania się trenerom. Nadchodzące spotkanie ma być również możliwością zaprezentowania się w korzystnym świetle kibicom na nowym domowym obiekcie Eagles - Stadionie Polonii. Pierwszy mecz przy Konwiktorskiej Orły przegrały z Seahawks. Teraz nikt nie wyobraża sobie podobnego scenariusza, choć Iwański przestrzega że nie będzie łatwo -  Kozły na pewno wyciągną wnioski z poprzednich spotkań i zagrają zdecydowanie lepiej. Obecność w ich sztabie Jacka Walluscha powoduje, że z tygodnia na tydzień jego zawodnicy podnoszą swoje umiejętności.

Oba zespoły mają 4 punkty w grupie północnej Topligi. Zwycięzca niedzielnego meczu przybliży się znacznie do półfinału rozgrywek.  Czy na drugim miejscu umocni się zespół ze stolicy Polski czy ze stolicy Wielkopolski, przekonamy się już po południu 5 maja. Spotkanie poprowadzi szóstka sędziowska z Dariuszem Leoniakiem jako arbitrem głównym.

Mecz będzie można obejrzeć za pośrednictwem transmisji internetowej na stronie www.kpsport.pl

 

 

Transmisja meczu Eagles - Kozły